Sałatka z awokado najczęściej wygląda tak samo: awokado, jajko, pomidor i majonez. Ta jest inna – zbudowana na liściach sałaty i zielona na wskroś. W misce są sałata karbowana, awokado, zielone oliwki, zielony groszek i spora garść natki pietruszki. Pięć rzeczy, i to jest zamierzone.
Możesz dorzucić inne kolory – orzechy włoskie, fetę, pestki granatu albo trochę czerwonej papryczki – ale wtedy to już nie jest zielona sałatka, tylko po prostu sałatka. A to właśnie zieleń sprawia, że miska nie konkuruje z resztą tego, co stoi na stole.
Sos to klasyczny winegret z oleju rzepakowego, musztardy Dijon, octu jabłkowego i miodu – podawany obok, a nie wymieszany z sałatą. Jest ku temu powód i znajdziesz go niżej. Przepis poniżej.

Zielona sałatka z awokado
Składniki
- 1 duża główka sałaty karbowanej – lollo bionda albo frisée
- 1½-2 awokado – w zależności od wielkości
- Trochę soku z cytryny
- 10-12 zielonych oliwek – bez pestek
- 100 g zielonego groszku
- 1 mały pęczek natki pietruszki
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 1 łyżeczka musztardy Dijon
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 1 łyżka miodu
- Sól i pieprz
Sposób przygotowania
- Rozdziel główkę sałaty i odetnij twardy głąb przy nasadzie.
- Umyj liście i osusz je – najlepiej w wirówce do sałaty.
- Porwij liście na pół albo na ćwiartki, żeby łatwiej było je nabrać na widelec.
- Przełóż liście do miski albo na półmisek.
- Przekrój awokado, wyjmij pestkę i wybierz miąższ łyżką.
- Pokrój miąższ na mniejsze kawałki i skrop sokiem z cytryny, żeby nie sciemniał.
- Dodaj awokado do sałaty.
- Przekrój oliwki na pół i dodaj je razem z zielonym groszkiem.
- Grubo posiekaj natkę pietruszki i posyp nią sałatkę.
- Ubij winegret z oleju, musztardy, octu jabłkowego i miodu, a potem dopraw solą i pieprzem.
- Podaj sałatkę z sosem obok, żeby każdy sam nałożył sobie tyle, ile chce.
Krok po kroku






Z czym łączyć awokado w sałatce?
Awokado potrzebuje trzech rzeczy: kwasu, soli i czegoś chrupiącego. Samo w sobie jest tłuste i łagodne, więc bez cytryny robi się mdłe, bez soli płaskie, a bez chrupiącego dodatku cała sałatka ma jedną konsystencję. W tym przepisie kwas daje cytryna i ocet, sól – zielone oliwki, a chrupkość – groszek i liście.
Poza tym trzymaj się czterech, pięciu składników poza sałatą. Dwadzieścia dodatków w misce daje bałagan na talerzu i zamęt w smaku, a sałatka wcale nie staje się przez to lepsza. Najprościej wybrać po jednej rzeczy z każdej kategorii:
- Coś tłustego i miękkiego – awokado, jak tutaj. Albo pistacje.
- Coś słonego – zielone oliwki, kapary albo marynowane jalapeño.
- Coś chrupiącego i słodkiego – zielony groszek, groszek cukrowy albo ogórek.
- Coś z wyraźnym gryzem – seler naciowy, zielona papryka, fasolka szparagowa albo blanszowane zielone szparagi.
- Zioła – natka pietruszki, mięta, kolendra, koperek albo szczypiorek.
Nie musisz też używać sałaty karbowanej. Sałata masłowa, lodowa, rzymska, szpinak i rukola sprawdzą się tak samo, a mieszanka kilku rodzajów zwykle wypada lepiej niż jeden. Jeśli na stole ma stanąć coś zupełnie innego, mamy też sałatkę z burratą i sałatkę ziemniaczaną z awokado.
Jak zrobić sos do zielonej sałatki?
Klasyczny winegret to najlepszy i najszybszy sos do zielonej sałatki. Potrzebujesz:
- 2 łyżki oleju rzepakowego – albo oliwy
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżeczka musztardy Dijon
- Sól i pieprz
Sposób przygotowania:
- Wsyp sól i pieprz do małej miseczki albo słoika z zakrętką, dodaj musztardę, miód i ocet.
- Mieszaj albo potrząsaj, aż sól się rozpuści.
- Dodawaj olej po trochu, cały czas ubijając, aż sos się połączy.
- Spróbuj – jeśli czegoś brakuje, to zwykle soli, a nie kwasu.
Warto zapamiętać proporcję: dwie części oleju na jedną część kwasu. Wtedy możesz robić więcej albo mniej bez odmierzania z przepisu, a ocet jabłkowy wymienisz na sok z cytryny, ocet winny albo balsamiczny i nic się nie posypie. Musztarda to nie tylko smak – to ona trzyma olej i ocet razem, żeby sos się nie rozwarstwił, kiedy stoi. Bez musztardy rozwarstwia się po paru minutach. Wolisz coś kremowego? Nasz sos czosnkowy ze śmietany pasuje do zielonych liści równie dobrze.
Wymieszać sos z sałatą czy podać obok?
Obok – i nie chodzi o uprzejmość. Sól i kwas wyciągają wodę z liści, dokładnie tak samo jak wtedy, gdy solisz ogórka. Wymieszana sałatka opada po 10-15 minutach: na dnie miski zbiera się woda, liście wiotczeją, a przez resztę wieczoru miska wygląda smutno.
Dlatego sos stoi obok w małej miseczce i każdy nakłada sobie sam. Jeśli sałatka ma jednak zostać wymieszana, zrób to przy stole tuż przed podaniem – i użyj mniej, niż ci się wydaje. Winegret ma pokryć liście cienką warstwą, a nie zebrać się na dnie.
Od tego zależy też, co możesz przygotować wcześniej. Liście, groszek i oliwki zrobisz rano i przetrzymasz przykryte w lodówce. Awokado i sos czekają, aż zostanie godzina.
Jak sprawić, żeby awokado nie sciemniało?
Skrop kawałki awokado sokiem z cytryny od razu po pokrojeniu. Kwas hamuje utlenianie, przez które miąższ ciemnieje, a różnicę widać już po pół godzinie. Nie zatrzyma tego całkowicie – tylko odsunie w czasie.
Dlatego awokado dodajemy jako jeden z ostatnich składników. Jeśli musisz przygotować je wcześniej, zostaw pestkę w tej połówce, której nie używasz, i połóż folię bezpośrednio na przekroju. Problemem jest powietrze, a nie chłód. Zbyt twarde awokado dojrzeje przez dobę w papierowej torbie razem z jabłkiem.
Do czego podać zieloną sałatkę?
Do wszystkiego, do czego zwykle podajesz sałatkę – ale jest lekka i kwaskowata, więc najlepiej pasuje do czegoś tłustszego albo wyrazistszego w smaku.
- Na obiad – do kotleta, pieczonego mięsa albo ziemniaków, zamiast surówki.
- Do grilla – kwas w sosie przecina tłuszcz z rusztu.
- Do kurczaka – pieczonego albo smażonego, z marynatą lub bez.
- Do makaronu i lasagne – klasyczne połączenie, i klasyczne nie bez powodu.
- Na przyjęcie – zielona miska jest jedyną na stole, która nie jest ciężka, i to widać.
Jeśli sałatka ma być bardziej sycąca, mamy też sałatkę azjatycką z makaronem ryżowym.
Jak sprawić, żeby liście sałaty były chrupiące?
Zimna woda i czas. Umyj liście w dużej ilości zimnej wody i zostaw je na kwadrans, jeśli zaczynają wyglądać na zmęczone – nabiorą wody i się wyprostują. Potem muszą dobrze wyschnąć, bo woda na liściach rozcieńcza sos i sprawia, że spływa on na dno.
Wirówka do sałaty jest najprostsza. Jeśli jej nie masz, włóż liście do czystej ściereczki, zbierz rogi i zakręć ręką kilka razy na balkonie. Działa zaskakująco dobrze i wygląda zaskakująco głupio.
I rwij liście, zamiast je kroić. Przy rwaniu krawędzie są nierówne, a sos ma się czego uczepić.








