Aktualny24Filmy i seriale: kto gra kogo i gdzie to obejrzeć
Szukaj

Sałatka z burratą i pomidorkami koktajlowymi

Sałatka z burratą, przepołowionymi pomidorkami koktajlowymi w kilku kolorach, młodym szpinakiem i czerwoną cebulą na półmisku

Sałatka z burratą może wyglądać bardzo różnie – wystarczy, że jest w niej burrata. Istnieje jednak wersja klasyczna: przepołowione pomidorki koktajlowe w kilku kolorach, młode listki sałaty, cienkie krążki czerwonej cebuli i cała kula burraty przekrojona na wierzchu. I właśnie ten przepis znajdziesz poniżej.

Sałatka zajmuje dziesięć minut i nigdy nie trafia do piekarnika. Za to wszystko zależy w niej od dwóch rzeczy: żeby pomidorki naprawdę miały smak i żeby burrata zdążyła osiągnąć temperaturę pokojową, zanim trafi na półmisek.

Sprawdza się zarówno jako przystawka z grzanką, jak i jako dodatek do grillowanego mięsa w ciepły wieczór. Przepis masz tutaj niżej.

Sałatka z burratą, przepołowionymi pomidorkami koktajlowymi w kilku kolorach, młodym szpinakiem i czerwoną cebulą na półmisku

Przepis: Sałatka z burratą

Przygotowanie10 minut
Gotowanie0 minut
Porcje4

Składniki

  • 500 g małych pomidorków koktajlowych, najlepiej w kilku kolorach
  • ½ czerwonej cebuli, można zastąpić szalotką lub cebulą słodką
  • 4 garście mieszanki młodych listków sałaty, młodego szpinaku lub roszponki
  • 2 kule burraty, wyjęte z lodówki pół godziny wcześniej
  • 2 łyżki kremu balsamicznego
  • Sól i pieprz

Sposób przygotowania

  1. Umyj pomidorki, przekrój je na pół i oprósz solą oraz pieprzem.
  2. Obierz cebulę i pokrój ją w cienkie półkrążki.
  3. Umyj sałatę lub szpinak, dobrze osusz w wirówce i wymieszaj z pomidorkami i cebulą.
  4. Przekrój burratę na szerokie plastry, ułóż je na sałatce i skrop kremem balsamicznym.
  5. Dopraw solą i pieprzem i podawaj sałatkę od razu.
Wskazówka: Wyjmij burratę z lodówki na pół godziny do godziny przed podaniem. Zarówno burrata, jak i zwykła mozzarella smakują znacznie pełniej w temperaturze pokojowej niż prosto z lodówki – to jeden ruch, który robi w tej sałatce największą różnicę.

Krok po kroku

Ilustracja: pomidorki koktajlowe przekrawane na pół na desce
1. Przekrój pomidorki na pół i oprósz solą.
Ilustracja: czerwona cebula krojona w cienkie krążki na desce
2. Pokrój czerwoną cebulę w cienkie półkrążki.
Ilustracja: listki sałaty osuszane w wirówce do sałaty
3. Umyj sałatę i dobrze ją osusz.
Ilustracja: listki sałaty i przepołowione pomidorki mieszane w dużej misce
4. Wymieszaj sałatę, pomidorki i cebulę w dużej misce.
Ilustracja: miękka kula burraty krojona na szerokie plastry
5. Przekrój burratę na szerokie plastry.
Ilustracja: krem balsamiczny skrapiany z butelki na gotową sałatkę
6. Skrop kremem balsamicznym tuż przed podaniem.

Burrata – co to właściwie jest?

Burrata to włoski ser świeży z Apulii, z samego południa kraju. Z zewnątrz wygląda jak zwykła kula mozzarelli, ale w środku jest wypełniona strzępkami mozzarelli wymieszanymi ze śmietanką. To nadzienie nazywa się stracciatella i to ono stanowi o wartości tego sera. Kiedy przekroisz burratę, środek powoli rozpływa się po pomidorach – i ta śmietanka jest w praktyce gotowym dressingiem.

Nazwa pochodzi od włoskiego słowa oznaczającego masło i po pierwszym kęsie od razu wiadomo dlaczego. Burrata jest wyraźnie tłustsza i łagodniejsza niż zwarta mozzarella i praktycznie nie ma kwasowości. Dlatego potrzebuje czegoś kwaśnego obok siebie – pomidorów, balsamico albo obu naraz – inaczej sałatka wychodzi tłusta i płaska.

Różnica między burratą a mozzarellą siedzi więc w środku kuli. Mozzarella jest jednolita na wskroś i daje się kroić w równe plastry. Burrata jest pusta i nadziewana, więc ładnie pokroić się nie da: ma zostać przekrojona i wypłynąć. Jeśli zależy ci na serze o mocniejszym charakterze, lepszym wyborem będzie mozzarella bawola niż burrata.

Gdzie kupić burratę i ile powinna kosztować

Burratę znajdziesz w większości większych sklepów i w każdej włoskiej delikatesowej. Leży zwykle w chłodni obok mozzarelli, w kubeczku albo w woreczku z zalewą. Cena potrafi się mocno wahać, a jedna kula burraty kosztuje często tyle, co dwie–trzy zwykłe kule mozzarelli.

Przy wyborze liczy się przede wszystkim data. Bierz tę z najdłuższym terminem. Burrata szybko robi się kwaskowa, a jej zewnętrzna otoczka lekko gumowata, kiedy zbliża się data przydatności – a że sam ser jest bardzo łagodny, od razu to czuć.

Ser powinien leżeć we własnej zalewie aż do momentu użycia. Jeśli zalewę odlejesz, wierzchnia warstwa wysycha, a ty tracisz i konsystencję, i smak. Woreczek otwieraj nad miską – rzadko udaje się to bez chlapania.

Pomidory to połowa tej sałatki

Przy tak krótkiej liście składników nie ma się za czym schować. Sałatka będzie dokładnie tak dobra, jak dobre są pomidory, i dlatego wypada najlepiej od lipca do października, kiedy polskie i południowoeuropejskie pomidory rzeczywiście mają smak.

Weź 500 g małych pomidorków, najlepiej w kilku kolorach, jeśli cena na to pozwala. Mieszane opakowania z żółtymi, pomarańczowymi i ciemnymi pomidorkami to nie tylko ładniejszy półmisek – one naprawdę smakują różnie, a różnice widać dopiero wtedy, gdy leżą obok siebie. Przekrawaj je na pół, nigdy na ćwiartki: połówki zatrzymują sok w środku, a ćwiartki dają kałużę na dnie półmiska.

Najważniejszy krok jest jednocześnie tym najczęściej pomijanym. Oprósz przepołowione pomidorki solą i zostaw je na dziesięć minut, w tym czasie zajmij się resztą. Sól wyciąga sok, a ten sok łączy się z oliwą i balsamico w dressing, który inaczej musiałbyś zrobić osobno. Jeśli pomidorki są prosto z lodówki, daj im dojść do temperatury pokojowej – zimne prawie nie smakują.

Warianty: brzoskwinia, szynka parmeńska i pieczone pomidory

Z brzoskwiniami. Najpopularniejszy wariant letni. Dwie dojrzałe brzoskwinie pokrój w cząstki, ewentualnie zgriluj po minucie z każdej strony i ułóż między pomidorkami. Słodycz owoców pięknie gra z łagodnym serem, a kremu balsamicznego można wtedy dać mniej.

Z szynką parmeńską. Dwa–trzy plastry porwane na kawałki i rozłożone po półmisku zmieniają sałatkę w przystawkę, która broni się sama. Szynka jest słona, więc przy soleniu pomidorków trzymaj rękę na wodzy.

Z rukolą. Zamień połowę młodych listków na rukolę. Jej goryczka to jedyne, co potrafi przełamać tłustość burraty bez dodawania kolejnej kwasowości – i to najprostsza modyfikacja z całej listy.

Z pieczonymi pomidorami. Zimą, kiedy świeże pomidory nie są warte swojej ceny, idę tą drogą. Upiecz pomidorki z oliwą, aż zaczną pękać, ostudź je do letnich i ułóż burratę na wierzchu. Miękki ser na ciepłym, skoncentrowanym pomidorze to zupełnie inna – i o wiele bardziej jesienna – sałatka.

Z orzeszkami piniowymi. Garść uprażona na sucho na patelni przez dwie minuty, aż się zezłocą, i wysypana na koniec. To jedyny chrupiący element w tej sałatce i naprawdę go brakuje, kiedy go nie ma.

Z czym podawać sałatkę z burratą?

Jako przystawka wystarczy jej pieczywo – i to takie, które zbierze wypływające nadzienie: focaccia, ciabatta albo zwykła grzanka. Jeśli chcesz więcej smaku w pieczywie, świetnie sprawdzi się pieczony czosnek: rozgnieć kilka ząbków prosto w oliwie, którą skropisz sałatkę na koniec.

Jako dodatek stoi dobrze obok grillowanego mięsa, a przy kolacji bezmięsnej pasuje do ziemniaków faszerowanych z piekarnika. Jeśli na stole ma być więcej rzeczy na zimno, obok dobrze wygląda sałatka z łososiem wędzonym – jest kremowa w zupełnie inny sposób i nie wchodzi burracie w drogę.

Jednego unikaj: stawiania tej sałatki obok czegoś, co samo w sobie jest mocno kwaśne i marynowane. Burrata jest na tyle łagodna, że po prostu ginie, gdy na stole stoją naraz trzy kwaśne rzeczy. Niech będzie najspokojniejszym daniem w zestawie.

Przechowywanie i najczęstsze pytania

Czy burratę można zamrozić? Tak, ale opakowanie nie zawsze się do tego nadaje. Przełóż zawartość – razem z zalewą – do woreczka lub pojemnika do zamrażania. Część miękkiej, kremowej konsystencji ginie przy mrożeniu i rozmrażaniu, ale ser nadaje się do jedzenia bez zastrzeżeń. Rozmrożonej burraty i tak nie użyję w tej sałatce – tylko w daniach na ciepło, gdzie konsystencja i tak znika.

Czy gotowa sałatka może poczekać? Nie. Listki opadają od soli i dressingu w ciągu godziny, a nadzienie burraty zbiera się w kałużę na dnie. Jeśli chcesz coś przygotować wcześniej, przekrój pomidorki i pokrój cebulę – resztę składasz dopiero, gdy goście siedzą przy stole.

Czy burratę mogą jeść kobiety w ciąży? Burrata sprzedawana w polskich sklepach jest zwykle produkowana z mleka pasteryzowanego, a sery świeże z mleka pasteryzowanego uznaje się w ciąży za bezpieczne. Zawsze sprawdzaj oznaczenie na opakowaniu i zjedz ser w dniu otwarcia. Jeśli mleko nie jest pasteryzowane, ser należy odstawić.

Ile burraty potrzeba? Licz pół kuli na osobę, gdy sałatka jest przystawką, i jedną kulę na dwie osoby, gdy jest dodatkiem. W tym przepisie dwie kule wystarczają na cztery porcje.

Czy mogę użyć mozzarelli? Tak, wtedy jesteś praktycznie przy caprese. Weź mozzarellę bawolą, a nie zwartą pizzową, i porwij ją rękami na kawałki zamiast kroić w plastry.