Aktualny24Filmy i seriale: kto gra kogo i gdzie to obejrzeć
Szukaj

Schab cielęcy z grilla – 1 kg, 63–68 stopni w środku, 1–1,5 godziny

Grillowany schab cielęcy na jasnej desce z drewna bambusowego, z chrupiącą, złocistobrązową skórką z tłuszczu pociętą w kratkę na wierzchu, połowa pokrojona w grube plastry z jasnym, lekko różowo-szarym środkiem, obok widelec i nóż do krojenia, w tle biało-niebieska ściereczka kuchenna w paski.

Schab cielęcy z grilla to chudy kawałek mięsa z grzbietowej części młodego cielęcia (ok. 1 kg), marynowany w sosie barbecue z brązowym cukrem i wędzoną papryką, a potem grillowany metodą pośrednią do temperatury wewnętrznej 63–68 stopni – przy 63 stopniach środek pozostaje jasny i lekko różowy. Całość, licząc marynowanie, grillowanie i odpoczynek, zajmuje łącznie od ok. 3 godzin i 15 minut (przy marynowaniu przez noc – odpowiednio dłużej).

W polskich przepisach schab cielęcy najczęściej ląduje w piekarniku – cienki kotlet z kością piecze się 20–25 minut w 160 stopniach, a grubsze kawałki dusi się w sosie własnym albo śmietanowym. Ten przepis idzie inną drogą: cały, gruby kawałek bez kości trafia na grill kulisty, gdzie ciepło dochodzi do niego powoli z dwóch stron, a tacka z wodą pośrodku utrzymuje wilgoć przez całe 1–1,5 godziny.

Poniżej znajdziesz wyjaśnienie, czym dokładnie jest schab cielęcy i czym różni się od combra i polędwicy cielęcej, tabelę temperatur dla różnych stopni wysmażenia, propozycje dodatków do podania oraz pomysł na resztki następnego dnia.

Grillowany schab cielęcy na jasnej desce z drewna bambusowego, z chrupiącą, złocistobrązową skórką z tłuszczu pociętą w kratkę na wierzchu, połowa pokrojona w grube plastry z jasnym, lekko różowo-szarym środkiem, obok widelec i nóż do krojenia, w tle biało-niebieska ściereczka kuchenna w paski.

Schab cielęcy z grilla

Przygotowanie10 minut (+ min. 2 godziny marynowania, najlepiej na całą noc)
Gotowanie1–1,5 godziny na grillu + 10–20 minut odpoczynku
Porcje4 porcje

Składniki

  • 1 kg schabu cielęcego bez kości (z grzbietowej części tuszy, najlepiej z warstwą tłuszczu na wierzchu)
  • 150 ml gotowego sosu barbecue
  • 1 łyżka brązowego cukru (najlepiej muscovado)
  • 1 łyżka wędzonej papryki w proszku
  • Gruba sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania

  1. Oczyść mięso z ewentualnych błon i ścięgien i osusz je dokładnie papierowym ręcznikiem.
  2. Jeśli kawałek ma warstwę tłuszczu na wierzchu, natnij ją ostrym nożem w kratkę.
  3. Wetrzyj grubą sól w tłuszcz i w nacięcia, tak jak przy chrupiącej skórce boczku, a mięso dopraw pieprzem.
  4. Przygotuj marynatę: wymieszaj sos barbecue, brązowy cukier i wędzoną paprykę.
  5. Posmaruj marynatą spód i boki mięsa – tłuszczu na wierzchu NIE smaruj.
  6. Włóż mięso do woreczka spożywczego i wstaw do lodówki na min. 2 godziny, najlepiej na całą noc.
  7. Rozpal grill kulisty do grillowania pośredniego, używając brykietu lub węgla drzewnego.
  8. Rozłóż rozżarzony brykiet po obu bokach paleniska, zostawiając środek pusty.
  9. Ustaw na środku grilla aluminiową tackę wypełnioną wrzątkiem.
  10. Załóż ruszt na miejsce.
  11. Wyjmij mięso z lodówki pół godziny przed grillowaniem.
  12. Umieść mięso na metalowym stojaku do pieczeni i postaw na środku rusztu, dokładnie nad tacką z wodą (ciepło pośrednie, pod zamkniętą pokrywą).
  13. Grilluj w umiarkowanie wysokiej temperaturze, aż temperatura wewnętrzna osiągnie 63–68 stopni – zajmie to ok. 1–1,5 godziny, zależnie od żaru i grubości kawałka.
  14. Zostaw mięso do odpoczynku na 10–20 minut, po czym pokrój w cienkie plastry.
Wskazówka: Nacinanie tłuszczu w kratkę i wcieranie w niego soli to ta sama technika, co przy chrupiącej skórce boczku – sól wyciąga wilgoć z tłuszczu, dzięki czemu robi się on bardziej chrupiący podczas długiego grillowania. Marynatę rozprowadzaj tylko po spodzie i bokach mięsa, nigdy po samym tłuszczu – cukier z marynaty przypaliłby się, zanim tłuszcz zdąży zrobić się chrupiący. I nie pomijaj odpoczynku: cielęcina szybko traci soczystość, jeśli pokroisz ją od razu po zdjęciu z grilla, a przez te 10–20 minut temperatura wewnątrz i tak jeszcze trochę rośnie.

Krok po kroku

Nóż nacina w kratkę warstwę tłuszczu na całym, odkostnionym kawałku mięsa leżącym na desce do krojenia.
1. Natnij warstwę tłuszczu w kratkę na desce do krojenia.
Dłoń wciera grubą sól w ponacinaną w kratkę warstwę tłuszczu.
2. Wetrzyj grubą sól w nacięcia w tłuszczu.
Pędzel rozprowadza gęstą marynatę barbecue po boku pieczeni, wierzch z tłuszczem pozostaje nietknięty, obok stoi mała miseczka z marynatą.
3. Posmaruj boki mięsa gęstą marynatą barbecue, omijając tłuszcz.
Widok z góry na okrągły grill kulisty: kupka rozżarzonego brykietu po lewej stronie, druga po prawej, a na środku prostokątna aluminiowa tacka z wodą.
4. Rozłóż rozżarzony brykiet po dwóch stronach grilla, a na środku ustaw tackę z wodą.
Pieczeń na metalowym stojaku stoi na środku rusztu w grillu kulistym, w mięsie tkwi termometr, pokrywa grilla jest uniesiona.
5. Ustaw mięso na stojaku na środku rusztu, nad tacką z wodą.
Gotowa pieczeń z chrupiącym, ponacinanym w kratkę tłuszczem jest krojona nożem na cienkie plastry i przytrzymywana widelcem do mięsa; plastry leżą rozłożone wachlarzowo.
6. Pokrój gotową pieczeń w cienkie plastry i podawaj.

Czym jest schab cielęcy i z jakiej części cielęcia pochodzi?

Schab cielęcy to chudy kawałek mięsa z grzbietowej (lędźwiowej) części tuszy młodego cielęcia – długi, jednolity mięsień o niskiej zawartości tłuszczu, sprzedawany w dwóch wariantach:

  • Schab cielęcy bez kości – pojedynczy, gruby kawałek, na którym oparty jest ten przepis; łatwo kroi się w plastry po grillowaniu.
  • Schab cielęcy z kością – z przyczepionymi żeberkami, bliższy francuskiemu „côte de veau”, cieńszy i dlatego dużo szybciej się piecze.

Nie myl schabu z polędwicą cielęcą – to inny, węższy i jeszcze delikatniejszy mięsień leżący bliżej nerek, sprzedawany głównie w małych, drogich kawałkach na szybkie steki, nie na grubą pieczeń. Comber cielęcy to z kolei całe siodło – dwa schaby połączone razem z kośćmi, tradycyjnie pieczone w całości na specjalne okazje, a nie pojedynczy kawałek do codziennego grillowania. Schab z tego przepisu to konkretnie pojedynczy, gruby kawałek bez kości – dokładnie taki, jaki znajdziesz opisany jako „schab cielęcy bez kości” u lokalnego rzeźnika.

Na straganie czy w sklepie mięsnym rozpoznasz go po jasnoróżowym kolorze, drobnej strukturze włókien i niewielkiej ilości tłuszczu – jeśli sprzedawca ma kawałek z cienką, białą warstwą tłuszczu na wierzchu, jeszcze lepiej: to właśnie ta warstwa robi się chrupiąca podczas grillowania i chroni chude mięso pod spodem przed przesuszeniem.

Jak grillować schab cielęcy, żeby był soczysty?

Schab cielęcy grillujesz metodą pośrednią na grillu kulistym – żar rozłożony po dwóch bokach, mięso na środku nad tacką z wodą, pod zamkniętą pokrywą – dzięki czemu chude mięso nie wysycha mimo długiego czasu na ruszcie.

Wśród przepisów na schab cielęcy z czołówki wyników wyszukiwania żaden nie opisuje grillowania całego kawałka – tylko pieczenie w piekarniku (zwykle cienkiego kotleta z kością, 20–25 minut w 160 stopniach), krótkie smażenie w plastrach na maśle klarowanym albo duszenie w sosie własnym czy śmietanowym. Ten przepis różni się właśnie tym: bierzesz gruby, prawie kilogramowy kawałek bez kości i grillujesz go metodą pośrednią, pod zamkniętą pokrywą – dlatego czas jest tak różny (1–1,5 godziny zamiast 20–25 minut): decyduje o tym przede wszystkim grubość kawałka.

Marynata robi tu dwie rzeczy naraz: brązowy cukier karmelizuje się powoli na powierzchni mięsa podczas długiego grillowania, a wędzona papryka dokłada dymny smak, którego zwykłe pieczenie w piekarniku nigdy nie da. Dlatego marynatę rozprowadza się tylko po chudym mięsie, a nie po tłuszczu – cukier na tłuszczu paliłby się, zanim tłuszcz zdąży się zrobić chrupiący. Tacka z wrzątkiem na środku grilla ma jeszcze jedno zadanie poza nawilżaniem powietrza: łapie skapujący tłuszcz, więc nie kapie na żar i nie wywołuje płomieni, które mogłyby przypalić mięso z zewnątrz, zanim zdąży dojść w środku.

Jeśli nie masz grilla albo wolisz szybszą metodę, sprawdzi się pieczeń cielęca z piekarnika. A jeśli interesuje Cię metoda z jeszcze dokładniejszą kontrolą temperatury, ogólny poradnik o gotowaniu cielęciny sous vide pokazuje, dlaczego mięso w wodnej kąpieli nigdy nie traci wilgoci – zasada jest inna niż przy grillu, ale cel jest ten sam: soczyste, różowe mięso.

Jaka temperatura schabu cielęcego z grilla jest odpowiednia?

63–68 stopni w środku to zakres, do którego celuje ten przepis – od jasnego, lekko różowego, ale już ściętego środka przy 63 stopniach po całkiem wysmażone mięso przy 68. Amerykański USDA zaleca dla całych kawałków wołowiny, cielęciny i jagnięciny 63 stopnie i krótki odpoczynek – to pokrywa się z dolną granicą tego przepisu, ale jest amerykańską rekomendacją, a nie polską normą bezpieczeństwa.

Efekt Temperatura wewnętrzna Uwaga
Wyraźnie różowy środek 58–60°C Zdejmij mięso z grilla na tym etapie, jeśli zależy Ci na wyraźnie różowym środku – to kwestia gustu, nie bezpieczeństwa
Jasny, lekko różowy środek 63°C Dolna granica zakresu z tego przepisu – mięso jest jasne i delikatnie różowe
Prawie bez różu 65°C Środek zakresu z tego przepisu – mięso jest już niemal całkiem wysmażone
Całkiem wysmażony, bez różu 68°C Górna granica zakresu z tego przepisu
Po zdjęciu z grilla +2–3°C Temperatura rośnie jeszcze podczas 10–20 minut odpoczynku

Warstwa tłuszczu na wierzchu potrzebuje odpowiednio długiego czasu w cieple pośrednim, pod zamkniętą pokrywą, żeby zdążyła się ładnie zrumienić i stać się chrupiąca – decyduje o tym długi czas na ruszcie, a nie sama temperatura wewnątrz mięsa. Czas grillowania zawsze będzie się różnić o kilkanaście minut w jedną albo drugą stronę – zależy od tego, jak grubo mięso było przycięte, jak mocno żarzy się brykiet i jak często otwiera się pokrywę – dlatego to właśnie temperatura wewnętrzna, a nie zegar, powinna decydować o momencie zdjęcia mięsa z grilla.

Co podać do schabu cielęcego z grilla?

Do schabu cielęcego z grilla najlepiej pasują lekkie, letnie dodatki: grillowana kukurydza, sos na bazie masła i estragonu (czyli klasyczny sos béarnaise), zielona sałata, bagietka i zimna sałatka ziemniaczana – żaden z nich nie zabija delikatnego smaku mięsa.

Dobrze sprawdzi się też pieczona marchewka z miodem, cytryną i tymiankiem – lekko słodki, ziemisty dodatek, który nie odbiera smaku mięsu. Jeśli wolisz coś bardziej wytrawnego, postaw na zwykłą sałatkę z pomidorów i cebuli z odrobiną octu – kwaskowatość równoważy słodycz marynaty barbecue.

Co zrobić z resztkami schabu cielęcego?

Resztki schabu cielęcego pokrój w kostkę i podsmaż z cebulą na patelni – to najszybszy sposób na drugie danie z mięsa, które już raz było na grillu. Kilka minut wystarczy, żeby się podgrzało i lekko zarumieniło razem z cebulą; jeśli dodasz jeszcze pokrojone w kostkę ugotowane ziemniaki, wyjdzie pełnowartościowy obiad na jednej patelni. Równie dobrze sprawdzi się kebab w chlebku pita z surówką – podobnie jak z resztkami pieczeni z rożna.

Właśnie dlatego warto grillować cały, gruby kawałek naraz, zamiast kroić go od razu na mniejsze porcje: część zjadasz od razu w plastrach, a resztę zamieniasz następnego dnia w zupełnie inne danie – bez utraty jakości mięsa, bo nie zostało przetrzymane na grillu dłużej, niż wskazywał termometr.